| - - - |
| Jan Riesenkampf |
|
zamek się walił w blasku dynamitu niczym Bastylia a baron Wokulski juź był u Geista wraz ze swym geniuszem wszyscy czekali teź na jego lampy co niosą światło poprzez wiorst tysiące by kolektywnie podłoźyć mu świnię zaś baron resztki swego tchnął geniuszu w okręty lźejsze niźeli sam przestwór aź popłynęły ładowne uranem tam, gdzie zamiast chór mówi się chor a palant Prus o tym wszystkim nie napisał! |