- - -   


   Piotr Czerniawski   




co zrobić gdy modlitwa szyję rzeza
słowo tnie u korzeni
jaką ksiąźkę przeczytać, jakim piaskiem zasypać
to, co nieodwracalnym
Krokiem, w bezden wymierzonym
wciąź swoją dziedzinę
poszerza?

co zrobić gdy pomiędzy oddechami
otwiera się i zamyka
jaką myślą zawładnąć, jaką głową pomyśleć
to, co napina, wbija
totem, juź w mózgowiu tkwiący
ze mną wokół niego
tańczącym?