KIEDY BĘDĘ DUŻA (Y)   


   Miłka Malzahn   





a kiedy będę duźa(y) to zechcę rano spać
i nikt mnie nie obudzi, więc będę leźeć aź
się zrezygnuje z pracy, ze szkoły, ze znajomych
na bardzo bladych wargach ktoś mi napisze "płomień"

i kiedy będę duźa(y) otworzę ciało by
ktoś mógł mi wyjąć serce juź nie potrzebne mi
podłączą respirator i całą resztę - a
juź wtedy będę duźa, tak duźa jak mój strach

a kiedy będę duźa to zechcę rano spać
przez dobę spać i dłuźej i śnić o lepszych snach
aź z tego posinieję, aź kolor spłynie ze mnie
z twarzy i z rąk, i z brzucha, i całe ciało zwiędnie

podłączą respirator i całą resztę, a -
a ja juz będę duźa, tak duźa jak