| KOCHAM PANA |
|
Agata Budzyńska
Kocham pana.Czemu pan patrzy wzrokiem pijanym od niedowierzania. I oczy panu dziwnie panu błyszczą. Pewnie pan myśli, źe znów zaczęłam kłamać Dłonie zgubiły się na stole Papieros sam musi się dopalać A pan wciąź patrzy na martwą ścianę Jakby pan źycie w niej odnalazł I jeszcze tylko raz bym chciała uścisnąć pańską dłoń Pójść z panem na długi spacer I jeszcze tylko raz bym chciała powiedzieć panu to Na co zabrakło mi czasu Pan się uśmiecha. Lubię ten uśmiech, tak bardzo szczery, zdziwienia pełny. Niech pan uwierzy, ja ciągle myślę, O tej miłości, o zimie, o bieli I jeszcze tylko raz bym chciała uścisnąć pańską dłoń Pójść z panem na długi spacer I jeszcze tylko raz bym chciała powiedzieć panu to Na co zabrakło mi czasu I jeszcze tylko raz bym chciała jak pan Jak pan woła moje imię I chciałabym aby jeszcze kiedyś odnalazł mnie pan Na śniegu w którąś białą zimę... |