Jarek Suszek: Moje miasto, złoty sen. Marcin Świetlicki: Mam już
jeden nóż wplecachi nie ma tam miejsca na następny. Jacek
Podsiadło: Nie wiem. Krzysztof Varga: Lato usiłowało jeszcze
nawracać jak kolejne torsje. Kwasek: Wszystkie kobiety są złe.
Muniek: Nic nie jest pewne, poza tym, że obudziłem się. Marcin
Baran: Duchowi Świętemu nie robi się zdjęć, w Ducha Świętego się
wierzy, Jakub Zumbeispiel: Świat jest nieodgadniony. Sławomir
Mrożek: Nie w każdej muszli słuchać morze. Sławomir Burszewski:
Dla każdego dwie kwarty wódki i tomik wierszy Burszewskiego.
Pepsi Kukiz: My są już amerykany. Wojciech Maria Koronkiewicz:
Reszta się nie liczy. Konstanty Ildefons Gałczyński: Na
Żoliborzu są ulice takie śliczne. Kaśka Nosowska: Chcesz
usłyszeć słowa, to sam je sobie napisz. Wojciech Turaj: Dla
słonecznych zegarów czas umiera po zachodzie słońca. Dariusz
Sośnicki: Ja mam żonę, dziecko i talent. Tytus De Zoo: Życie
ludzkie jest ważniejsze niż czyjeś małe interesy. Kozak: Czy to
możliwe, że dzieli nas to co nas może łączyć? Grabaż: Cały świat
dzieli się na kocięta i szczenięta. Dworzec Poznań Główny: Uwaga
podróżni, informujemy, że czas wskazywany na zegarach dworcowych
jest nieaktualny. Kazik Staszewski: Ten pociąg nie odjedzie,
jeśli ty w nim nie będziesz. Ziggy Stardust: Miłość jest
wszędobylska, nawet w Polsce. Magda Sapryk: Można umierać
śmiercią lepką. Kazik Malinowski: Wyją starych syren fabrycznych
zardzewiałe pizdy. Kasia Stankiewicz: Widziałam orła cień.
Wojtek Kozak: Jesteśmy plemionami tańczącymi we śnie. Anita
Lipnicka: Ona ma siłę. Lopez Mausere: 90% armii niemieckiej pali
haszysz, 100% armii polskiej pije wódkę, którzy wygrają?
Jarosław Klejnocki: Gdańsk, już tu umierałem któregoś pierwszego
września na ławce pod pomnikiem. Maciek Maleńczuk: Już nie piję
w lokalach, piję w bramach. Jacek Sierpiński: Już raz mogły
grzyby zdobyć w Polsce władzę, ale Stan T. uległ Lecha W.
przewadze. Paweł Dunin-Wąsowicz: Jenerał Sowiński stracił dla
Polski nogę, Walery Sławek stracił dla Polski oko, Aleksander
Kwaśniewski stracił dla Polski 10 kilo. Ada No: Ludzie muszą być
szczęśliwi - mają dachy nad głowami. Marek Sieprawski: Sam bym
nie zauważył, że moja ręka pasuje już do paru zgoła
nieporęcznych rzeczy, a przecież warto mieć taką rękę. Jan
Sobczak: Ala przypala, a As łyka kwas. Magilla Majcher: My name
is Łukasz, I play piano. Kora: Czy myślisz, że można tak łatwo
zapomnieć ten czas, gdy krok po kroku przybliżałeś się do mnie?
Tomek Lipiński: Nie po to zapalasz lampę, aby się potem w
ciemności kryć.