Grażyna Kujaszewska



a u t o r n a l e ż y d o
W R Z E S I E Ń









zachód


noc zakrada się cieniem
a ostatnie promienie milkną
kryjąc się za purpury kurtyną
odchodzi dzień
a jutro takie niewiadome
utkana cierpieniem nadzieja
zagra na bębenku przeznaczenia
wstąpi w noc
i zakwitnie pomarańczą wschodu


< # >

***


w klepsydrze
ziarnka piasku
łokciami rozpychają się
do wyjścia
którego nie ma
zamknięta przestrzeń
wir wciąga
na moment dając
złudzenie szczytu


< # >

"Jutro"


Pozwolę Ci, jutro pozwolę

dotykiem wzroku
błądzić po mych kształtach
łakomie szukać zagłębienia
gdzie złożyć głowę

Pozwolę Ci, jutro pozwolę

pozbierać rozsypane włosy
zanurzać w nie dłonie
którymi później wyrzeźbisz
w moim ciele posąg

Pozwolę Ci, jutro pozwolę

uciec do godzin bez zmierzchu
nocy bez świtów
roztańczyć tysiącem płomieni
a kiedy wykrzyczę słowa z dna zmysłów

Pozwolę Ci, tak pozwolę

szeptać bez końca że mnie kochasz
a jeśli zapytasz
kiedy będzie to jutro
odpowiem - jutro