Wojtek Lorenc



l o r e n c @ c o m p l e x . c o m . p l
h t t p : / / w w w . c o m p l e x . c o m . p l/~lorenc







"Idę"


błysk, przymrużam oczy,
zasłaniam ręką świecącą latarnię,
jest noc, każde spojrzenie w kierunku=20
ognistych słupów powoduje ból,
zwieszam więc głowę, idę dalej

krok, drugi, wdech, krok, wydech,
wzrok utkwiony w betonowe płyty,
podświadomie zaczynam je liczyć:
pierwsza, druga, trzecia...

dokąd idę ? nie wiem,
dlaczego idę szybko i rytmicznieś
jakie znaczenie mają wypolerowane buty ?
dlaczego wkładam w to tyle energii ?
myślę o tym ale... idę dalej,

zadumanie przerywa odgłos nadchodzący z tyłu,
sprężyste kroki mężczyzny,
dumny, bo idzie szybciej

z przeciwka nadchodzi kobieta,
środkiem chodnika, z podniesioną głową,
schodzę na bok robiąc jej miejsce,

idY ! słyszę to wszędzie,
ale gdzie ?
nie wiedzą, nie wiem, nikt nie wie,

idę dalej.


< # >

"Zapomnieć"


powiedziała: niestety,
powiedziała: przykro mi,
powiedziała: nie,

myślę o niej-to nie ma sensu,
marzę -te marzenia się nie spełnią,
zamykam oczy - widzę ją,
otwieram - zaczynam tęsknić do tego widoku

zapomnieć- to rozwiązanie...
rozsądne, proste, genialne, jedyne, niemożliwe




< # >

"Nowy wiersz"



napisałem nowy wiersz !
ekstra jest, to znaczy...mi się podoba
o czymś aaa takie tam...
nie miałem co robić to...wiersz...napisałem

nie, nie rymuje się,
ale za to fajnie brzmi,
przesłanieś a co to takiegoś
napisałem..bo..mi się nudziło

przykro mi, nie pokażę go,
nie pokażę go nikomu,
bo powiedzą, że jest...
do kitu


< # >

"Oni"


piszesz o dłubaniu w nosie,
oni mówią: problemy z egzystencją!
opiszesz jak zabijasz muchę
oni na to: nowy prąd w literaturze!
przypadkowo przeczytają
niedokończony wiersz:
cóż za nowatorska kompozycja!

nie wiesz o czym napisałeś
niech oni to przeczytają, wyjaśnią ci,
oni lubią rozwiązywać zagadki,
jedyne co do ciebie należy to
...namieszać...ale subtelnie,
gdy uda im się coś wymyśleć
będą z siebie dumni i powiedzą:
cóż za wspaniały wiersz !


< # >

"Muza poszła..."


siedzę, gapię się, myślę
przynajmniej staram się myśleć,
chyba nic dzisiaj nie napiszę,
muza poszła się jebać,

poezjaś to do mnie nie pasuje,
potrzebuję czegoś popularnego,
...żeby panienki na to leciały,
pisanie wierszy ś tylko mnie wyśmieją,